Hufiec ZHP Białystok im. hm. Stanisława Moniuszki

Chorągiew Białostocka
Bazy Hufca: Borki | Stańczyki
Związek Harcerstwa Polskiego Kontakt Login

PR LAB oczami uczestnika

12.032015



Poproszono mnie o krótką relację z PR LAB Lublin. Tylko czy w krótkim teksie da się zmieścić Co tam spotkaliśmy? Co nas zaskoczyło? Czego się nauczyliśmy? Kogo poznaliśmy?  Co o tym sądzimy? Mam nadzieję, że nie dojdzie do rękoczynów w przypadku nieco dłuższej relacji. Poprzestanie na naganie w rozkazie będzie wystarczającą karą:) No ale przejdźmy do konkretów…

Czwartek tydzień przed PR Labem postanowiłem wysłać swoje zgłoszenie. Do wyboru 3 z 6 tematów warsztatów. Doświadczenie i wiedzę na temat niektórych z nich już posiadam. No i co powinienem wybrać by się nie zanudzić ? Szybki telefon do hm. Agaty Salwińskiej (jak się dowiedziałem – szefowej warsztatów PR LAB). Od razu w głowie pojawiła się myśl – jak ta rozmowa będzie przebiegać? Jak się zwracać? Przecież to instruktorka GK.  Jednak gdy tylko usłyszałem głos w słuchawce emanujący takim pozytywnym podejściem, taką radością wiedziałem, że nie muszę już się martwić jak Ja i moje pytania zostaną odebrane. Byłem pewny jednego – MUSZĘ JECHAĆ!  

Nastał piątek, 6 marca, godzina 7.00, a dwójka harcerzy z Hufca ZHP Białystok wyrusza w podróż do Lublina na jak oczekiwali „najlepsze warsztaty z PRu i promocji w ZHP”. Krótki postój w Warszawie i niespodziewane spotkanie instruktora naszego Hufca.  Nie trwało to długo gdyż godzina odjazdu do Lublina zbliżała się nieubłaganie. W busie okazuje się, że nie jesteśmy jedynymi harcerzami. Inni również wyruszyli w stronę Lublina.  Jaki ten świat jest mały…. Jesteśmy na miejscu. Do rozpoczęcia rejestracji pozostały 3 godziny. Byliśmy zgodni – czas coś zjeść! „Lokalne” potrawy uwiodły nasze kubki smakowe…

Ale przecież miałem pisać o czymś innym.  Wchodzimy do budynku szkoły w której mieliśmy spędzić cały weekend. Już na wejściu widać rejestrację.  I okazały banner promujący Związek Harcerstwa Polskiego. Ciężko było też nie zauważyć  grona uśmiechniętych organizatorów. Myślałem, że ujrzę nieco starszych instruktorów w wieku 40+. Nikt nie łapał się w tym progu! I kto powiedział, że członkiem Głównej Kwatery nie może być ktoś młody? Długo nie musieliśmy czekać. Pod wieczór 54 osoby  z całego kraju udały się na pierwsze warsztaty – prelekcję wprowadzającą nas w świat promocji. Wszystko to działo się w Ratuszu miejskim, a to wszystko dzięki Honorowemu Patronatowi Prezydenta Miasta Lublin. Na co dzień do sali plenarnej wstęp mają tylko radni, jednak tego wieczoru to my zasiedliśmy w ich fotelach, a każdy z uczestników mógł zadawać pytania  przez najnowocześniejsze mikrofony będące na wyposażeniu sali.  Tam też dołączyła do nas ostatnia reprezentantka naszego hufca – Justyna. 

Sobota – by zwizualizować ten dzień wystarczy jedno słowo – Intensywność. 3 bloki warsztatowe, łącznie 9 godzin nauki. W małych grupkach poznawaliśmy tajniki grafiki, videofilmowania, fotografii, budowy komunikatu, social media, montażu video. Styczność z najnowocześniejszym sprzętem, profesjonaliści prowadzący zajęcia, dużo praktyki - tak można podsumować każdy z bloków. Pod wieczór organizatorzy przygotowali dla nas coś specjalnego. Nocna panorama miasta widziana z Wieży  Trynitarskiej zapiera dech w piersiach. Potem nadszedł czas na zabawę - questing! Podzieleni na 4 osobowe grupki mieliśmy za zadanie odnalezienia kilkunastu miejsc w Lublinie i rozszyfrowanie głównego hasła. Niejednokrotnie musieliśmy się sporo nabiegać, nie zabrakło też krążenia tymi samymi ścieżkami w celu znalezienia konkretnego budynku. Ostatecznie okazywało się że od parunastu minut znajdujemy się tuż pod tym budynkiem. 

Niedziela to chyba najkrótszy dzień . Każdy uczestnik mógł wybrać 1 z 3 dodatkowych bloków: warsztaty w Radiu Centrum, TVP, bądź autoprezentację.  W porównaniu do dnia poprzedniego, ilość wiedzy do przyswojenia była znacząco mniejsza. Jednak profesjonalizmem i zaangażowaniem prowadzącego jak i uczestników nie ustępowały na krok sobotniej gorączce warsztatowej.  Powrót do Białegostoku był jeszcze szybszy niż warsztaty. 

Chyba zmierzam ku końcowi. Przydało by się jakieś przyzwoite podsumowanie tych około 600 słów. Każdy uczestnik wyciągnął coś dla siebie. Wiedzę z zajęć wycisnęliśmy jak cytryny – do ostatniej kropli. Wszyscy zgodnie uważają, że przydał by się jeszcze tydzień tak by przyswoić jeszcze więcej wiedzy! Każdy znajdzie coś dla siebie. Warsztaty pozwalają świeżo spojrzeć na Nasz „Związek”. Prowadzący= młodzi= z doświadczeniem.  Zawiązaliśmy przyjaźnie na lata. Pozostały już tylko 2 edycje PR LABów – Wrocław (27-29.03) i Rzeszów (24-26.04). Krótko mówiąc – lepiej się pospieszyć. Nie ważne jakie masz doświadczenie i tak znajdziesz coś dla siebie. A My czekamy już na przyszłorocznego PR LABa 2.0.  

pwd. Patryk Czerech 4 BDH "Jodły"

Facebook

Warto zajrzeć

1% Podatku - 100% Możliwości

Ehufiec

Kalendarz

Baza harcerska w Borkach

Baza harcerska w Stańczykach

Program Pracy Hufca